X
TA STRONA UŻYWA COOKIE. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz zablokować pliki cookie w przeglądarce. Pliki cookie są wykorzystywane przez reklamodawców oraz do celów statystycznych.

Test Skoda Octavia Elegance 2.0 TDI DSG

4,40 zł
4,75 zł
4,19 zł
1,92 zł
2013-11-20
Strona główna -> Skoda -> Octavia -> 4 (2013-dziś)

Nowa Skoda Octavia Elegance 2.0 TDI DSG - kompaktowe D?

Jasna, skórzana tapicerka, 9-calowy wyświetlacz, dobrej jakości materiały w kabinie, adaptacyjne reflektory ksenonowe,

18-calowe koła. W pierwszej chwili można pomyśleć, że czytamy listę wyposażenia jakiejś wygodnej limuzyny reprezentującej co najmniej segment D. Nic bardziej mylnego, to tylko niektóre elementy wyposażenia nowej Skody Octavi w wersji Elegance, którą przez 7 dni mieliśmy okazję testować. Nie jeden kierowca w tym momencie poczuje niesmak, bo to czeskie, złe, z kurą w logo itp., inny westchnie z podziwu. Podstawową wersję Octavi można kupić za niespełna 60.000 PLN, jednak żeby nabyć auto z bardziej dynamicznym silnikiem i z bogatszym wyposażeniem, trzeba wydać około 80.000 PLN. Jeśli zapragniemy więcej dodatków jak elektrycznie sterowana klapa bagażnika, nawigacja, wysokiej jakości nagłośnienie, sportowe zawieszenie, asystent parkowania czy chromowe dodatki, to cena zbliży się niebezpiecznie do 100.000 PLN. Dodatkowo jeśli zdecydujemy się na combi z silnikiem diesla, skrzynią DSG i napędem 4x4, to musimy przygotować się na wydatek rzędu 120.000 – 130.000 PLN, a to już sporo jak na auto z segmentu C. Czy nowa Octavia jest warta swojej ceny? Naszym zdaniem tak, ale o tym w dalszej części.

Stylistyka. Design Skody może nigdy nie zachwycał jak stylistyka Alfa Romeo czy Mazdy, ale o nowej Octavi na pewno nie można powiedzieć, że jest samochodem brzydkim. Jeśli dodamy do tego sporo funkcjonalnych rozwiązań, pojemny, 590-litrowy bagażnik, względnie niskie koszty utrzymania, oraz tanie ubezpieczenie, którym kusi producent, to ciężko nam będzie przejść obojętnie obok nowej Skody.


Skoda Octavia trzeciej generacji wygląda lżej i nowocześniej od poprzedniczki. Auto zyskało atrakcyjniejszą linię nadwozia, agresywne reflektory ze światłami LED do jazdy w dzień, 18-calowe koła, krótki zwis przedni  a także nowoczesne lampy tylne kształtem przypominające Audi A6 C6 w wersji sedan. Całość tworzy całkiem atrakcyjne i spore auto, które gabarytami wręcz nie pasuje już do segmentu kompaktów. Testowe auto dodatkowo przyciągało uwagę przechodniów za sprawą charakterystycznego niebieskiego koloru Race, dotychczas zarezerwowanego wyłącznie dla Skody Octavi RS.

Wnętrze. Dostęp do przestronnej kabiny ułatwia bezkluczykowy system KESSY. Mieszczą się w niej wygodnie czterej wysocy (190 cm wzrostu) pasażerowie i nie mają najmniejszych powodów do narzekania na brak miejsca. Materiały użyte do wykończenia jej wnętrza zyskały na jakości, a ich spasowanie nie budzi zastrzeżeń. Z myślą o pasażerach tylnej kanapy Octavię można doposażyć w ogrzewane miejsca zewnętrzne, boczne poduszki powietrzne oraz gniazdko 230V. Testowa Octavia została dodatkowo wyposażona w jasną, skórzaną tapicerkę, dzięki czemu wnętrze jest bardziej przestronne i przyjazne dla pasażerów, a podróż umila bardzo dobre nagłośnienie Canton z wbudowanym w bagażniku subwooferem.

« < 1 2 3 > »

Komentarze



Bubuś: Fajna wersja. Jednak wolałbym RS-a.
2014-01-06 |  01:47:34
ren: To ja wole swojego Cruzea 163konie kupionego za 59 900 :) Skoda fajna ale nie w tej cenie.
2013-11-20 |  11:06:55
Berner: Moim zdaniem fajne auto, a negatywne gadanie lansiarzy o Skodzie najlepiej ignorować :)
2013-11-20 |  02:32:18